Jak rozpoznać Biblię po Starym Testamencie?

jak rozpoznać biblię po starym testamencie

Jeżeli kiedyś będziemy szukać Pisma Świętego w księgarni katolickiej nie będziemy mieli problemu ze znalezieniem odpowiedniego egzemplarza. Niezależnie czy będzie to sklep stacjonarny, czy internetowy Biblia, którą tam dostaniemy będzie wydana zgodnie z naszą religią i wyznaniem.

Może się jednak zdarzyć tak, że mamy w domu stare Pismo Święte, po które nikt nie sięgał od lat. Ktoś inny może z kolei chcieć kupić Biblię na pchlim targu albo w antykwariacie. W takich sytuacjach sprawa ze słowem Bożym, które wpadnie nam w ręce może się skomplikować.

Biblia hebrajska

Bądźmy szczerzy – prawdziwego żydowskiego Pisma Świętego nie da się pomylić z żadnym innym wydaniem. Powód jest prosty: język! Biblia hebrajska jest zapisana po hebrajsku. Jej przetłumaczenie sprawia, że słowo Boże staje się w rozumieniu Żydów czymś zupełnie innym.

Pismo Święte według Judaizmu musi być nie tylko zapisane świętym hebrajskim. Powinno ono również powstać na terenie Ziemi Świętej, którą Bóg dał na własność Izraelitom.

Z tego powodu Biblia hebrajska nie jest tym samym co nasz Stary Testament. Nie znajdziemy w niej ksiąg stworzonych w języku greckim i tych, które powstały na ziemi pogańskiej.

Według naszej rachuby Biblia hebrajska ma 39 ksiąg a nie 46 jak nasz Stary Testament. Ciekawostka. Według żydowskiego sposobu dzielenia i łączenia świętych Ksiąg – jest ich 24.

Skąd zatem wzięło się 7 dodatkowych ksiąg? Sprawa jest dosyć prosta. Bóg nie był ograniczony hebrajską nauką i przemawiał do Żydów aż do przyjścia Jezusa na świat. Przemawiał w różnych językach, wszędzie i do końca. Co więcej – byli Żydzi, którzy to zauważyli i otworzyli się na nowe rozumienie słowa Bożego. Stworzyli oni dzieło, które nazywamy Septuagintą.

Septuaginta to tłumaczenie Biblii hebrajskiej na grekę, wzbogacone o księgi, które zostały uznane za natchnione około 200 lat p. n. e. Z tego przekładu korzystali pierwsi Chrześcijanie, którzy byli też autorami Nowego Testamentu. W swojej pracy, księgami uznanymi przez autorów Septuaginty, kierował się również św. Hieronim, który w IV wieku przetłumaczył Biblię na łacinę. Wulgata, czyli tłumaczenie Hieronima zostało uznane przez Sobór Trydencki w XVI wieku za obowiązujące w Katolicyzmie.

Podsumujmy. Cała Biblia katolicka bierze początek od Wulgaty św. Hieronima. Stary Testament w Wulgacie wziął się z żydowskiej Septuaginty. Septuaginta zaś z Biblii hebrajskiej.

Gdybyśmy zatem chcieli sięgnąć tylko do Biblii hebrajskiej zerwalibyśmy z dwoma tysiącami lat tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej, podczas której Bóg stale objawiał się a ludzie co raz lepiej go rozumieli.

Biblia protestancka

biblia protestancka
Hans Holbein / Public domain

Historia rozjazdu Biblii hebrajskiej i Starego Testamentu wydaje się zagmatwana i niepożyteczna. Bo kto z nas miał w rękach żydowskie Pismo Święte, choćby przetłumaczone? Penie niewielu. Jednak protestancką Biblię, może nawet nieświadomie, czytało więcej osób.

Protestanckie Pismo Święte możemy znaleźć w hotelu, dostać na ulicy, kupić nieopatrznie na licytacji lub w księgarni.

Ktoś mógłby powiedzieć: Co w tym złego? Biblia to Biblia, oni Chrześcijanie i my Chrześcijanie. Prawda, ale Marcin Luter, który przetłumaczył Pismo Święte na niemiecki stwierdził, że św. Hieronim popełnił błąd dokładając do Biblii Hebrajskiej księgi z Septuaginty.

Dlatego Luteranie i inne wyznania protestanckie mają w Biblii Stary Testament krótszy o 7 ksiąg niż Katolicy.

Biblie wschodnie

Tradycje wschodnie Kościoła posiadają z kolei powiększony zestaw ksiąg niż Biblia katolicka. W tym miejscu również musimy wrócić do historii.

Jak napisałem wyżej, żydowska Septuaginta miała więcej ksiąg niż Biblia hebrajska. Św. Hieronim uznał za natchnione 7 z nich. Luter odrzucił wszystkie. Jednak Prawosławie i Koptyjski Kościół Ortodoksyjny przyjęły 4 księgi więcej z Septuaginty niż Hieronim a do tego jeden psalm.

Oprócz tych ksiąg, Kościoły Syryjski i Etiopski przyjęły za natchnione inne pisma, które nie znalazły się nawet w Septuagincie.

W Polsce jest jednak mało prawdopodobne, że natkniemy się na przetłumaczone Biblie wschodnie, chyba, że ktoś z naszych przodków zawarł małżeństwo mieszane i została nam nietypowa pamiątka po babci.

Co z tą Biblią?

Dwa pytania mogą się w nas rodzić. Po pierwsze: jak mieć pewność, że posiadamy Biblię katolicką? Metoda jest prosta. Na jednej z pierwszych stron powinna być notatka jakiegoś katolickiego biskupa pozwalająca na druk tego egzemplarza. Jeżeli tej strony brakuje, sprawdźmy, czy w Starym Testamencie jest dokładnie 46 ksiąg.

Drugie pytanie wydaję się bardziej problematyczne. Skąd mamy mieć pewność, że akurat katolicki zestaw ksiąg jest tym właściwym i czy w ogóle Pismo Święte jest wiarygodne, skoro w różnych religiach i wyznaniach istnieje w różnych wersjach?

Spójrzmy na to z innej strony. To właśnie różnorodność w wersjach Biblii potwierdza jej wiarygodność. Dowodzi to, że na przestrzeni wieków różni ludzie dochodzili do różnych wniosków czytając księgi poświęcone Panu Bogu.

Nie jest tak, jak zarzuca się Chrześcijanom, że po śmierci Jezusa Apostołowie zebrali się i ukartowali wszystko. Biblia kształtowała się i zmieniała przez wiele setek lat i to nie tylko w Chrześcijaństwie ale i w Judaizmie.

Skąd mamy jednak wiedzieć, że nasza Biblia jest tą właściwą? Mamy dwie drogi – przez wiarę i rozum. Z jednej strony możemy być posłuszni nauce Kościoła, bo mamy silne wewnętrzne przekonanie, że katolicyzm jest wyznaniem, przez które najlepiej poznajemy Boga. Z drugiej strony mamy prawo kształcenia się oraz porównywania różnych wersji Pisma Świętego i wyciągania własnych wniosków zgodnych z rozumem.

Jeżeli Ci się podobało, proszę udostępnij dalej
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Author: Tobiasz Stasiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *