Jak diabeł angażuje nas w grzech?

diabeł wykorzystuje nasze zaangażowanie

Szatan nie tylko chce żebyśmy poddali się pokusie. Pragnie chwycić nas i trzymać z dala od Boga jak długo to będzie możliwe. Przyjrzyjmy się jakimi sposobami diabeł angażuje nas w grzech.

Małe kroki

Podnoszenie zaangażowania poprzez małe kroki odbywa się na dwa sposoby.

Pierwszym z nich jest stopniowe powiększanie ciężaru grzechu. Jako przykład weźmy złodziejstwo. Mam tu zwłaszcza na myśli takie pospolite, sąsiedzkie, a nie uprawiane przez geniuszy zbrodni w białych kołnierzykach.

Sytuacja, w której okazja czyni złodzieja to pokusa postępująca powoli. Na początku osoba kuszona zastanawia się czy mała kradzież w ogóle jest kradzieżą. Jeżeli ulegnie, zacznie od przysłowiowego cukierka w sklepie. Dalej pokusa rozwinie się w zabawę w Janosika i Robin Hooda. Tyle, że na własną korzyść. W konsekwencji może skończyć się to na wyciąganiu cudzych rowerów z piwnicy.

Drugim sposobem w jaki diabeł angażuje nas w grzech przez małe kroki jest ciągłe podsycanie pokusy. Dotyczy to zwłaszcza tych grzechów, których nie da się robić “bardziej”. Dla przykładu może to być picie na umór. No nie da się napić bardziej niż do urwanego filmu – chociaż niektórzy i tak próbują.

Podsycanie pokusy małymi krokami odbywa się w tym przykładzie oczywiście przez zwiększanie częstotliwości picia. Zaczyna się od jednorazowego wyskoku na osiemnastce u koleżanki. Potem melanżyk na studiach co czwartek. Później cały weekend po tygodniu pracy w korpo. Na koniec ośmiopak piwa, siedząc co wieczór na wersalce w umazanym musztardą podkoszulku.

Na ten jeden cukierek i jedno piwo za dużo, czy cokolwiek innego skusi się każdy. To nie tragedia, ale właśnie dlatego święty Paweł ostrzegał Tesaloniczan, aby unikali wszystkiego co ma choćby pozór zła.

Wysiłek

wysiłek
Obraz skeeze z Pixabay

Diabeł angażuje nas w grzech też przez wysiłek jaki wkładamy by go popełnić. Jest to dość nieintuicyjne. Wydaje się, że im coś jest trudniejsze tym mniej chętnie to robimy. Tak rzeczywiście jest, ale jeżeli już robimy coś trudnego, to żal nam włożonego wysiłku by się wycofać.

Dobrze jeżeli dotyczy to odchudzania, treningów lub nauki. Gorzej jeżeli ulegniemy pokusie, która z czasem wymaga co raz większego zaangażowania. Przykładem takiej pokusy jest chociażby kłamstwo. Często prowadzi ono do spirali kolejnych i czuwania nad tym co i do kogo się mówi.

Sitcomy celnie, chociaż humorystycznie i przerysowanie, pokazują konsekwencje wkładania wysiłku w kłamstwo. W jednym z odcinków Przyjaciół Monica i Chandler chcąc ukryć swój związek, kłamali i prosili innych o to samo. W konsekwencji doszło do udawanej randki pomiędzy Chandlerem i Phoebe. Każde chciało z niej się wycofać, ale trud włożony w intrygę na to nie pozwalał. Dopiero wymuszony, obrzydliwie aseksualny i odstręczający pocałunek był w stanie przerwać “schadzkę kochanków”.

Większości z nas nie zdarzyła się podobna sytuacja. Pokazuje ona jednak w pewnym stopniu zasadę diabelskiego podstępu korzystającego z naszego “szacunku” do wysiłku.

Ugruntowanie

Nie w każdy grzech da się wchodzić stopniowo i nie każdemu towarzyszy dodatkowy wysiłek. Większości dotyczy jednak to, że podlega ugruntowaniu.

Za każdym razem diabeł angażuje nas w grzech w taki sposób aby stał się wadą. Wada to przeciwieństwo cnoty, czyli stała chęć popełniania czynów złych. Podobnie jak cnota, wada kształtuje się przez powtarzanie.

Wróćmy do przykładu z nadmiernym piciem alkoholu. Jeżeli odbywałoby się ono na prawdę od wielkiego dzwonu, nie byłoby problemem. To znaczy nie prowadziłoby do uzależnienia. Nadużywanie jest złe tak, czy tak. Jednak to regularne picie prowadzi do alkoholizmu.

W zasadzie “dobrze” ugruntowana wada to niemal pełne zwycięstwo szatana. To sytuacja, w której nie potrzebujemy pokusy, bo grzech staję się drugą naturą.

Jednak nawet posiadanie wad nie jest końcem świata, bo jak powiedział Jezus: “wszystko jest możliwe dla tego kto wierzy”.

O tym jak bronić się przed pokusami przeczytasz w jednym z moich poprzednich wpisów.

https://www.ksiadztobiasz.pl/jak-walczyc-z-pokusa/

Jeżeli Ci się podobało, proszę udostępnij dalej
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Author: Tobiasz Stasiński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *